Sunday, August 4, 1996

15. Zatopiony las.





Prowadzi ścieżka.
Wyschły już
łzy na Jego
i Twoich policzkach.

Prowadzi Cię przez
las.
Na drzewach widać
jeszcze kryształki
soli.
Lisek oblizuje korzeń,
Sarenka trąca noskiem
krystaliczną trawę,
z gałęzi wita Cię
nieruchoma sowa.

Przyglądasz się
i widzisz
pojedyncze listki,
Zwierzęta,
ślady stóp
kogoś kto
często tu spacerował.

Oglądasz
swoje wspomnienia
nie mogąc poznać
własnej matki
- wilczycy
i ojca kruka.

W połowie
lasu
ścieżka się urywa,
bo teraz
musisz sam znaleźć
swoją drogę
ku światłu.

Wszystkie kierunki
prowadzą pod
górę
a pojedyncze
drzewa
ustępują przed Tobą
jakby wiatr
zrywał je do lotu.

Twoje kroki
milkną w pisku
i skrzypie
soli pod nogami.