Tuesday, August 6, 1996

13. Jaśniejący.





Ujrzałeś Jego.

Ujrzałeś Jego Światło.

I mogłeś wreszcie
paść na kolana i
nie wstydzić się
gestu płynącej
po policzku
strużki lodu.

Był przecież On
takim jakiego
opuściłeś.
I nie zmienił się
nawet o te wszystkie
bruzdy
nachodzące Boga
gdy
długo
płacze w samotności.

Powiedział właśnie,
że uwierzyłeś
więc mógł powrócić.